menu
zapal znicz na cmentarzu
OGOSZENIA PARAFIALNE
Niedziela Mki Paskiej (Palmowa) - 24 marca 2013 r.
INTENCJE MSZY W. – WIELKI TYDZIE
24 – 31 marca 2013 r.
NIEDZIELA, 24 marca – NIEDZIELA PALMOWA MKI PASKIEJ
7.30 pl. w 50 rocz. urodzin Zofii podzikowanie za otrzymane aski z prob o dalsz opiek Bo
9.00 ZA PARAFIAN
10.30 + Jan Kalata – 10 rocz. m.
WIELKI PONIEDZIAEK, 25 marca
18.00 o zdrowie i bog. Boe dla rodzin Krzysztofków i Kowalczyków
WIELKI WTOREK, 26 marca
18.00 + Maria Lemaska
WIELKA RODA, 27 marca
18.00 + Jolanta Kalemba – od Marii i Jarosawa Bizubów z rodzin
WIELKI CZWARTEK, 28 marca
18.00 s. podzikowanie za dar kapastwa z prob o nowe powoania kapaskie
WIELKA SOBOTA, 30 marca
19.00 pl. w int. Bogu wiadomej
NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PASKIEGO, 31 marca
7.30 s. ZA PARAFIAN
9.00 w 10 rocz. lubu Marii i Jana – o bog. Boe i wszelkie potrzebne aski dla jubilatów i caej rodziny
11.00 o b. Boe w rodzinach Pietraszków, Bizubów, Solanów i Krzysików
PONIEDZIAEK W OKTAWIE ZMARTWYCHWSTANIA PASKIEGO, 1 KWIETNIA
7.30 pl. + Franciszek Tomaszkowicz
9.00 w 16 rocz. m. Jana Pietraszka, ++ Anna, z rodziny Pietraszków i Rabskich
10.30 w int. Marii z okazji imienin i urodzin – podzikowanie za otrzymane aski z prob o dalsze bog. Boe i zdrowie
.........................................................
Niedziela Palmowa czyli Mki Paskiej
Procesja z palmami
(k 19,28-40)
Jezus ruszy na przedzie, zdajc do Jerozolimy.
Gdy przyszed w poblie Betfage i Betanii, do góry zwanej Oliwn, wysa dwóch sporód uczniów, mówic: Idcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodzc do niej, znajdziecie ol uwizane, którego jeszcze nikt nie dosiad. Odwicie je i przyprowadcie tutaj. A gdyby was kto pyta: Dlaczego odwizujecie?, tak powiecie: Pan go potrzebuje. Wysani poszli i znaleli wszystko tak, jak im powiedzia. A gdy odwizywali ol, zapytali ich jego waciciele: Czemu odwizujecie ol? Odpowiedzieli: Pan go potrzebuje. I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe paszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jecha, sali swe paszcze na drodze. Zblia si ju do zboczy Góry Oliwnej, kiedy cae mnóstwo uczniów poczo wielbi radonie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. I woali gono: Bogosawiony Król, który przychodzi w imi Paskie. Pokój w niebie i chwaa na wysokociach. Lecz niektórzy faryzeusze sporód tumu rzekli do Niego: Nauczycielu, zabro tego swoim uczniom. Odrzek: Powiadam wam: Jeli ci umilkn, kamienie woa bd.
Msza:
(Iz 50,4-7)
Pan Bóg mnie obdarzy jzykiem wymownym, bym umia przyj z pomoc strudzonemu, przez sowo krzepice. Kadego rana pobudza me ucho, bym sucha jak uczniowie. Pan Bóg otworzy Mi ucho, a Ja si nie oparem ani si cofnem. Podaem grzbiet mój bijcym i policzki moje rwcym Mi brod. Nie zasoniem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuy na obelgi, dlatego uczyniem twarz moj jak gaz i wiem, e wstydu nie doznam.
(Ps 22,8-9.17-20.23-24)
REFREN: Boe mój, Boe, czemu mnie opuci?
Szydz ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrz,
wykrzywiaj wargi i potrzsaj gowami:
„Zaufa Panu, niech go Pan wyzwoli,
niech go ocali, jeli go miuje”.
Sfora psów mnie opada,
otoczya mnie zgraja zoczyców.
Przebodli moje rce i nogi,
policzy mog wszystkie moje koci.
Dziel midzy siebie moje szaty
i los rzucaj o moj sukni.
Ty za, o Panie, nie stój z daleka:
pomocy moja piesz mi na ratunek.
Bd gosi swym braciom Twoje imi
i bd Ci chwali w zgromadzeniu wiernych:
„Chwalcie Pana, wy, którzy si Go boicie,
niech si Go lka cae potomstwo Izraela”.
(Flp 2,6-11)
Chrustus Jezus istniejc w postaci Boej, nie skorzysta ze sposobnoci, aby na równi by z Bogiem, lecz ogooci samego siebie, przyjwszy posta sugi, stawszy si podobnym do ludzi. A w zewntrznym przejawie, uznany za czowieka, uniy samego siebie, stawszy si posusznym a do mierci - i to mierci krzyowej. Dlatego te Bóg Go nad wszystko wywyszy i darowa Mu imi ponad wszelkie imi, aby na imi Jezusa zgio si kade kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki jzyk wyzna, e Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.
(Flp 2,8-9)
Dla nas Chrystus sta si posusznym a do mierci, a bya to mier na krzyu. Dlatego Bóg wywyszy Go nad wszystko i da Mu imi, które jest ponad wszelkie imi.
(k 22,14-23.56)
Mka Pana naszego Jezusa Chrystusa
wedug witego ukasza.
Ostatnia Pascha
E. A gdy nadesza pora, zaj miejsce u stou i Apostoowie z Nim. Wtedy rzek do nich: + Gorco pragnem spoy Pasch z wami, zanim bd cierpia. Albowiem powiadam wam: Ju jej spoywa nie bd, a si speni w królestwie Boym. E. Potem wzi kielich i odmówiwszy dzikczynienie rzek: + Wecie go i podzielcie midzy siebie; albowiem powiadam wam: odtd nie bd ju pi z owocu winnego krzewu, a przyjdzie królestwo Boe.
Ustanowienie Eucharystii
E. Nastpnie wzi chleb, odmówiwszy dzikczynienie poama go i poda mówic: + To jest Ciao moje, które za was bdzie wydane: to czycie na moj pamitk! E. Tak samo i kielich po wieczerzy, mówic: + Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was bdzie wylana.
Zapowied zdrady
Lecz oto rka mojego zdrajcy jest ze Mn na stole. Wprawdzie Syn Czowieczy odchodzi wedug tego, jak jest postanowione, lecz biada temu czowiekowi, przez którego bdzie wydany. E. A oni zaczli wypytywa jeden drugiego, kto by móg sporód nich to uczyni.
Spór o pierwszestwo
Powsta równie spór midzy nimi o to, który z nich zdaje si by najwikszy. Lecz On rzek do nich: + Królowie narodów panuj nad nimi, a ich wadcy przyjmuj nazw dobroczyców. Wy za nie tak [macie postpowa]. Lecz najwikszy midzy wami niech bdzie jak najmodszy, a przeoony jak suga! Któ bowiem jest wikszy? Czy ten, kto siedzi za stoem, czy ten, kto suy? Czy nie ten, kto siedzi za stoem? Otó Ja jestem poród was jak ten, kto suy. Wycie wytrwali przy Mnie w moich przeciwnociach. Dlatego i Ja przekazuj wam królestwo, jak Mnie przekaza je mój Ojciec: abycie w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz ebycie zasiadali na tronach, sdzc dwanacie pokole Izraela.
Obietnica dana Piotrowi
Szymonie, Szymonie, oto szatan domaga si, eby was przesia jak pszenic; ale Ja prosiem za tob, eby nie ustaa twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci. E. On za rzek: I. Panie, z Tob gotów jestem i nawet do wizienia i na mier. E. Lecz Jezus odrzek: + Powiadam ci, Piotrze, nie zapieje dzi kogut, a ty trzy razy wyprzesz si tego, e Mnie znasz.
Chwila walki
E. I rzek do nich: + Czy brak wam byo czego, kiedy was posyaem bez trzosa, bez torby i bez sandaów? E. Oni odpowiedzieli: T. Niczego. E. Mówi dalej: + Lecz teraz kto ma trzos, niech go wemie; tak samo torb; a kto nie ma, niech sprzeda swój paszcz i kupi miecz! Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi si speni na Mnie: Zaliczony zosta do zoczyców. To bowiem, co si do Mnie odnosi, dochodzi kresu. E. Oni rzekli: T. Panie, tu s dwa miecze. E. Odpowiedzia im: + Wystarczy.
Modlitwa i trwoga konania
E. Potem wyszed i uda si, wedug zwyczaju, na Gór Oliwn: towarzyszyli Mu take uczniowie. Gdy przyszed na miejsce, rzek do nich: + Módlcie si, abycie nie ulegli pokusie. E. A sam oddali si od nich na odlego jakby rzutu kamieniem, upad na kolana i modli si tymi sowami: + Ojcze, jeli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech si stanie! E. Wtedy ukaza Mu si anio z nieba i umacnia Go. Pogrony w udrce jeszcze usilniej si modli, a Jego pot by jak gste krople krwi, sczce si na ziemi. Gdy wsta od modlitwy i przyszed do uczniów, zasta ich picych ze smutku. Rzek do nich: + Czemu picie? Wstacie i módlcie si, abycie nie ulegli pokusie.
Pojmanie Jezusa
E. Gdy On jeszcze mówi, oto zjawi si tum. A jeden z Dwunastu, imieniem Judasz, szed na ich czele i zbliy si do Jezusa, aby Go pocaowa. Jezus mu rzek: + Judaszu, pocaunkiem wydajesz Syna Czowieczego? E. Towarzysze Jezusa widzc, na co si zanosi, zapytali: I. Panie, czy mamy uderzy mieczem? I który z nich uderzy sug najwyszego kapana i odci mu prawe ucho. Lecz Jezus odpowiedzia: + Przestacie, dosy! E. I dotknwszy ucha, uzdrowi go. Do arcykapanów za, dówódcy stray witynnej i starszych, którzy wyszli przeciw Niemu, Jezus rzek: + Wyszlicie z mieczami i kijami jak na zbójc? Gdy codziennie bywaem u was w wityni, nie podnielicie rk na Mnie, lecz to jest wasza godzina i panowanie ciemnoci.
Zaparcie si Piotra
E. Schwycili Go wic, poprowadzili i zawiedli do domu najwyszego kapana. A Piotr szed z daleka. Gdy rozniecili ogie na rodku dziedzica i zasiedli wkoo, Piotr usiad take midzy nimi. A jaka suca, zobaczywszy go siedzcego przy ogniu, przyjrzaa mu si uwanie i rzeka: I. I ten by razem z Nim. E. Lecz on zaprzeczy temu, mówic: I. Nie znam Go, kobieto. E. Po chwili zobaczy go kto inny i rzek: I. I ty jeste jednym z nich. E. Piotr odrzek: I. Czowieku, nie jestem. E. Po upywie prawie godziny jeszcze kto inny pocz zawzicie twierdzi: I. Na pewno i ten by razem z Nim; jest przecie Galilejczykiem. E. Piotr za rzek: I. Czowieku, nie wiem, co mówisz. E. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówi, kogut zapia. A Pan obróci si i spojrza na Piotra. Wspomnia Piotr na sowo Pana, jak mu powiedzia: Dzi, zanim kogut zapieje, trzy razy si Mnie wyprzesz. Wyszed na zewntrz i gorzko zapaka.
Jezus wyszydzony
Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrawali si z Niego i bili Go. Zasaniali Mu oczy i pytali: T. Prorokuj, kto Ci uderzy. E. Wiele te innych obelg miotali przeciw Niemu.
Wobec Wysokiej Rady
Skoro dzie nasta, zebraa si starszyzna ludu, arcykapani i uczeni w Pimie i kazali przyprowadzi Go przed swoj Rad. Rzekli: T. Jeli Ty jeste Mesjasz, powiedz nam! E. On im odrzek: + Jeli wam powiem, nie uwierzycie Mi, i jeli was zapytam, nie dacie Mi odpowiedzi. Lecz odtd Syn Czowieczy siedzie bdzie po prawej stronie Wszechmocy Boej. E. Zawoali wszyscy: T. Wic Ty jeste Synem Boym? E. Odpowiedzia im: + Tak. Jestem Nim. E. A oni zawoali: T. Na co nam jeszcze potrzeba wiadectwa? Sami przecie syszelimy z ust Jego.
Jezus przed Piatem
E. Teraz cae ich zgromadzenie powstao; i poprowadzili Go przed Piata. Tam zaczli oskara Go: T. Stwierdzilimy, e ten czowiek podburza nasz naród, e odwodzi od pacenia podatków Cezarowi i e siebie podaje za Mesjasza - Króla. E. Piat zapyta Go: I. Czy Ty jeste Królem ydowskim? E. Jezus odpowiedzia mu: + Tak, Ja Nim jestem. E. Piat wic owiadczy arcykapanom i tumom: I. Nie znajduj adnej winy w tym czowieku. E. Lecz oni nastawali i mówili: T. Podburza lud, szerzc sw nauk po caej Judei, od Galilei, gdzie rozpocz, a dotd. E. Gdy Piat to usysza, zapyta, czy czowiek ten jest Galilejczykiem. A gdy si upewni, e jest spod wadzy Heroda, odesa Go do Heroda, który w tych dniach równie przebywa w Jerozolimie.
Jezus przed Herodem
Na widok Jezusa Herod bardzo si ucieszy. Od dawna bowiem chcia Go ujrze, poniewa sysza o Nim i spodziewa si, e zobaczy jaki znak, zdziaany przez Niego. Zasypa Go te wieloma pytaniami, lecz Jezus nic mu nie odpowiedzia. Arcykapani za i uczeni w Pimie stali i gwatownie Go oskarali. Wówczas wzgardzi Nim Herod wraz ze swoj stra; na pomiewisko kaza ubra Go w lnicy paszcz i odesa do Piata. W tym dniu Herod i Piat stali si przyjaciómi. Przedtem bowiem yli z sob w nieprzyjani.
Jezus ponownie przed Piatem
Piat wic kaza zwoa arcykapanów, czonków Wysokiej Rady oraz lud i rzek do nich: I. Przywiedlicie mi tego czowieka pod zarzutem, e podburza lud. Otó ja przesuchaem Go wobec was i nie znalazem w Nim adnej winy w sprawach, o które Go oskaracie. Ani te Herod - bo odesa Go do nas; a oto nie popeni On nic godnego mierci. Ka Go wic wychosta i uwolni.
Jezus odrzucony przez swój naród
E. A by obowizany uwalnia im jednego na wita. Zawoali wic wszyscy razem: T. Stra Tego, a uwolnij nam Barabasza! E. By on wtrcony do wizienia za jaki rozruch powstay w miecie i za zabójstwo. Piat, chcc uwolni Jezusa, ponownie przemówi do nich. Lecz oni woali: T. Ukrzyuj, ukrzyuj Go! E. Zapyta ich po raz trzeci: I. Có On zego uczyni? Nie znalazem w Nim nic zasugujcego na mier. Ka Go wic wychosta i uwolni. E. Lecz oni nalegali z wielkim wrzaskiem, domagajc si, aby Go ukrzyowano; i wzmagay si ich krzyki. Piat wic zawyrokowa, eby ich danie zostao spenione. Uwolni im tego, którego si domagali, a który za rozruch i zabójstwo by wtrcony do wizienia; Jezusa za zda na ich wol.
Droga krzyowa
Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wraca z pola, i woyli na niego krzy, aby go niós za Jezusem. A szo za Nim mnóstwo ludu, take kobiet, które zawodziy i pakay nad Nim. Lecz Jezus zwróci si do nich i rzek: + Córki jerozolimskie, nie paczcie nade Mn; paczcie raczej nad sob i nad waszymi dziemi! Oto bowiem przyjd dni, kiedy mówi bd: Szczliwe niepodne ona, które nie rodziy, i piersi, które nie karmiy. Wtedy zaczn woa do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas! Bo jeli z zielonym drzewem to czyni, có si stanie z suchym? E. Przyprowadzono te dwóch innych - zoczyców, aby ich z Nim straci.
Ukrzyowanie
Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszk, ukrzyowali tam Jego i zoczyców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Lecz Jezus mówi: + Ojcze, przebacz im, bo nie wiedz, co czyni. E. Potem rozdzielili midzy siebie Jego szaty, rzucajc losy.
Wyszydzenie na krzyu
A lud sta i patrzy. Lecz czonkowie Wysokiej Rady drwico mówili: T. Innych wybawia, nieche teraz siebie wybawi, jeli On jest Mesjaszem, Wybracem Boym. E. Szydzili z Niego i onierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówic: T. Jeli Ty jeste królem ydowskim, wybaw sam siebie. E. By take nad Nim napis w jzyku greckim, aciskim i hebrajskim: To jest Król ydowski.
Dobry otr
Jeden ze zoczyców, których [tam] powieszono, urga Mu: I. Czy Ty nie jeste Mesjaszem? Wybaw wic siebie i nas.E. Lecz drugi, karcc go, rzek: I. Ty nawet Boga si nie boisz, chocia t sam kar ponosisz? My przecie - sprawiedliwie, odbieramy bowiem suszn kar za nasze uczynki, ale On nic zego nie uczyni. E. I doda: I. Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. E. Jezus mu odpowiedzia: + Zaprawd, powiadam ci: Dzi ze Mn bdziesz w raju.
mier Jezusa
E. Byo ju okoo godziny szóstej i mrok ogaran ca ziemi a do godziny dziewitej. Soce si zamio i zasona przybytku rozdara si przez rodek. Wtedy Jezus zawoa dononym gosem: + Ojcze, w Twoje rce powierzam ducha mojego. E. Po tych sowach wyzion ducha.
Po mierci Jezusa
Na widok tego, co si dziao, setnik odda chwa Bogu i mówi: I. Istotnie, czowiek ten by sprawiedliwy. E. Wszystkie te tumy, które zbiegy si na to widowisko, gdy zobaczyy, co si dziao, wracay bijc si w piersi. Wszyscy Jego znajomi stali z daleka; a równie niewiasty, które Mu towarzyszyy od Galilei, przypatryway si temu.
Pogrzeb Jezusa
By tam czowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, czonek Wysokiej Rady. Nie przysta on na ich uchwa i postpowanie. By z miasta ydowskiego Arymatei, i oczekiwa królestwa Boego. On to uda si do Piata i poprosi o ciao Jezusa. Zdj je z krzya, owin w pótno i zoy w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie by pochowany. By to dzie Przygotowania i szabat si rozjania. Byy przy tym niewiasty, które z Nim przyszy z Galilei. Obejrzay grób i w jaki sposób zostao zoone ciao Jezusa. Po powrocie przygotoway wonnoci i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachoway spoczynek szabatu.
Jeiš išiel popredku a uberal sa do Jeruzalema. Ke sa priblíil k Betfage a Betánii pri hore, ktorá sa volá Olivová, poslal dvoch ueníkov so slovami: „Chote do dediny, o je pred vami. Len o do nej vojdete, nájdete priviazané osliatko, na ktorom nikdy nijaký lovek nesedel. Odviate ho a privete! A keby sa vás niekto opýtal: ‚Preo ho odväzujete?‘, poviete: ‚Pán ho potrebuje.‘“
Tí, ktorých poslal, odišli a našli všetko tak, ako im povedal. Ke osliatko odväzovali, povedali im jeho majitelia: „Preo odväzujete osliatko?“
Oni povedali: „Pán ho potrebuje.“
Osliatko priviedli k Jeišovi, prehodili ceze svoje plášte a posadili na Jeiša. Ako šiel, prestierali na cestu svoje plášte. A ke sa u blíil k úpätiu Olivovej hory, zaali celé zástupy ueníkov radostne vekým hlasom chváli Boha za všetky zázraky, ktoré videli, a volali: „Poehnaný krá, ktorý prichádza v mene Pánovom! Pokoj na nebi a sláva na výsostiach!“
Vtedy mu niektorí farizeji zo zástupu povedali: „Uite, napome svojich ueníkov!“
On odvetil: „Hovorím vám: Ak budú oni mla, budú kria kamene.“
Pán, Boh, mi dal jazyk ueníka, aby som vedel milým slovom posilni unaveného.
Kadé ráno prebúdza môj sluch, aby som poúval ako ueník. Pán, Boh, mi otvoril ucho. A ja som neodporoval, nazad som neustúpil.
Svoj chrbát som nastavil tým, o bili, a svoje líca tým, o trhali. Tvár som si nezakryl pred potupou a slinou.
Pán, Boh, mi pomáha, preto nebudem zahanbený. On zatvrdil moju tvár sa kreme a viem, e sa nezahanbím.
Jeiš Kristus, hoci má boskú prirodzenos, nepridal sa svojej rovnosti s Bohom, ale zriekol sa seba samého, vzal si prirodzenos sluhu, stal sa podobný uom a poda vonkajšieho zjavu bol pokladaný za loveka. Uponíil sa, stal sa poslušným a na smr, a na smr na kríi.
Preto ho Boh nad všetko povýšil a dal mu meno, ktoré je nad kadé iné meno, aby sa na meno Jeiš zohlo kadé koleno v nebi, na zemi i v podsvetí a aby kadý jazyk vyznával: „Jeiš Kristus je Pán!“ na slávu Boha Otca.
Ke prišla hodina, Jeiš zasadol za stôl a apoštoli s ním. Tu im povedal: „Vemi som túil jes s vami tohoto vekononého baránka skôr, ako budem trpie. Lebo hovorím vám: U ho nebudem jes, kým sa nenaplní v Boom kráovstve.“
Vzal kalich, vzdával vaky a povedal: „Vezmite ho a rozdete si ho medzi sebou. Lebo hovorím vám: Odteraz u nebudem pi z plodu vinia, kým nepríde Boie kráovstvo.“
Potom vzal chlieb a vzdával vaky, lámal ho a dával im, hovoriac: „Toto je moje telo, ktoré sa dáva za vás. Toto robte na moju pamiatku.“
Podobne po veeri vzal kalich a hovoril: „Tento kalich je nová zmluva v mojej krvi, ktorá sa vylieva za vás.
A ha, ruka môjho zradcu je so mnou na stole. Syn loveka síce ide, ako je urené, ale beda lovekovi, ktorý ho zrádza!“
A oni sa zaali jeden druhého vypytova, kto z nich by to mohol urobi.
Vznikol medzi nimi aj spor, kto je z nich asi najväší. Povedal im: „Králi národov panujú nad nimi, a tí, o majú nad nimi moc, volajú sa dobrodincami. Ale vy nie tak! Kto je medzi vami najväší, nech je ako najmenší a vodca ako sluobník. Ve kto je väší? Ten, o sedí za stolom, i ten, o obsluhuje? Nie ten, o sedí za stolom? A ja som medzi vami ako ten, o obsluhuje.
Vy ste vytrvali so mnou v mojich skúškach a ja vám dávam kráovstvo, ako ho môj Otec dal mne, aby ste jedli a pili pri mojom stole v mojom kráovstve, sedeli na trónoch a súdili dvanás kmeov Izraela.
Šimon, Šimon, ha, satan si vás vyiadal, aby vás preosial ako pšenicu. Ale ja som prosil za teba, aby neochabla tvoja viera. A ty, a sa raz obrátiš, posiluj svojich bratov.“
On mu povedal: „Pane, hotový som ís s tebou do väzenia i na smr.“
Ale Jeiš povedal: „Hovorím ti, Peter, dnes nezaspieva kohút, kým tri razy nezaprieš, e ma poznáš.“
Potom im povedal: „Chýbalo vám nieo, ke som vás poslal bez mešca, bez kapsy a bez obuvi?“
Oni odpovedali: „Nie.“
On im povedal: „Ale teraz, kto má mešec, nech si ho vezme, takisto aj kapsu, a kto nemá, nech predá šaty a kúpi si me. Lebo hovorím vám: Musí sa na mne splni, o je napísané: ‚Zapoítali ho medzi zloincov.‘ Lebo sa spa o mne všetko.“
Oni hovorili: „Pane, pozri, tu sú dva mee.“
On im povedal: „Staí.“
Potom vyšiel von a ako zvyajne šiel na Olivovú horu a ueníci išli za ním. Ke prišiel na miesto, povedal im: „Modlite sa, aby ste neprišli do pokušenia!“
Sám sa od nich vzdialil asi toko, o by kameom dohodil, kakol si a modlil sa: „Ote, ak chceš, vezmi odo ma tento kalich! No nie moja, ale tvoja vôa nech sa stane!“ Tu sa mu zjavil anjel z neba a posiloval ho. A on sa v smrtenej úzkosti ešte vrúcnejšie modlil, priom mu pot stekal na zem ako kvapky krvi.
Ke vstal od modlitby a vrátil sa k ueníkom, našiel ich spa od zármutku. I povedal im: „o spíte? Vstate, modlite sa, aby ste neprišli do pokušenia!“
Kým ešte hovoril, zjavil sa zástup a pred nimi išiel jeden z Dvanástich, ktorý sa volal Judáš. Priblíil sa k Jeišovi, aby ho pobozkal. Jeiš mu však povedal: „Judáš, bozkom zrádzaš Syna loveka?“
Ke tí, o boli okolo neho, videli, o sa chystá, povedali: „Pane, máme udrie meom?“ A jeden z nich zasiahol vekazovho sluhu a odal mu pravé ucho.
Ale Jeiš povedal: „Nechajte to u!“ I dotkol sa mu ucha a uzdravil ho.
Potom Jeiš povedal vekazom, veliteom chrámovej stráe a starším, o prišli za ním: „Vyšli ste s memi a kyjmi ako na zloinca. Ke som bol de o de s vami v chráme, nepoloili ste na ma ruky. Ale toto je vaša hodina a moc temna.“
Potom ho zajali, odviedli a zaviedli do vekazovho domu. Peter šiel zaleka za nimi. Ke uprostred nádvoria rozloili ohe a posadali si okolo neho, Peter si sadol medzi nich. Ako tak sedel pri svetle, všimla si ho ktorási slúka, zahadela sa naho a povedala: „Aj tento bol s ním.“
Ale on ho zaprel: „ena, nepoznám ho.“
O chvíu si ho všimol iný a povedal: „Aj ty si z nich.“
Peter odpovedal: „lovee, nie som.“
A ke prešla asi hodina, ktosi iný tvrdil: „Veru, aj tento bol s ním, ve je aj Galilejan.“
Peter povedal: „lovee, neviem, o hovoríš.“ A vtom, kým ešte hovoril, zaspieval kohút.
Vtedy sa Pán obrátil a pozrel sa na Petra a Peter sa rozpamätal na Pánovo slovo, ako mu povedal: „Skôr ako dnes kohút zaspieva, tri razy ma zaprieš.“ Vyšiel von a horko sa rozplakal.
Mui, ktorí Jeiša stráili, posmievali sa mu a bili ho. Zakryli ho a vypytovali sa ho: „Prorokuj, hádaj, kto a udrel!“ A ešte všelijako iná sa mu rúhali.
Ke sa rozodnilo, zišli sa starší udu, vekazi a zákonníci, predviedli ho pred svoju radu a hovorili mu: „Ak si Mesiáš, povedz nám to!“
On im odvetil: „Aj ke vám to poviem, neuveríte, a ke sa opýtam, neodpoviete mi. Ale odteraz bude Syn loveka sedie po pravici Boej moci.“
Tu povedali všetci: „Si teda Boí Syn?“
On im povedal: „Vy sami hovoríte, e som.“
Oni povedali: „Nao ešte potrebujeme svedectvo? Ve sme to sami pouli z jeho úst!“
Tu celé zhromadenie vstalo, odviedli ho k Pilátovi a zaali naho alova: „Tohoto sme pristihli, ako rozvracia náš národ, zakazuje plati dane cisárovi a tvrdí o sebe, e je Mesiáš, krá.“
Pilát sa ho spýtal: „Si idovský krá?“
On odpovedal: „Sám to hovoríš.“
Pilát povedal vekazom a zástupom: „Ja nenachádzam nijakú vinu na tomto lovekovi.“
Ale oni naliehali: „Poburuje ud a uí po celej Judei; ponúc od Galiley a sem.“ Len o to Pilát poul, opýtal sa, i je ten lovek Galilejan. A ke sa dozvedel, e podlieha Herodesovej právomoci, poslal ho k Herodesovi, lebo aj on bol v tých doch v Jeruzaleme.
Ke Herodes uvidel Jeiša, vemi sa zaradoval. U dávno ho túil vidie, lebo o om poul, a dúfal, e ho uvidí urobi nejaký zázrak. Mnoho sa ho vypytoval, ale on mu na ni neodpovedal.
Stáli tam aj vekazi a zákonníci a nástojivo na alovali. Ale Herodes so svojimi vojakmi ním opovrhol, urobil si z neho posmech, dal ho obliec do bielych šiat a poslal ho nazad k Pilátovi. V ten de sa Herodes a Pilát spriatelili, lebo predtým ili v nepriatestve.
Pilát zvolal vekazov, predstavených a ud a povedal im: „Priviedli ste mi tohoto loveka, e poburuje ud. Ja som ho pred vami vypoúval a nenašiel som na tomto lovekovi ni z toho, o na neho alujete. Ale ani Herodes, lebo nám ho poslal spä. Vidíte, e neurobil ni, za o by si zasluhoval smr. Potrescem ho teda a prepustím.“ Tu celý dav skríkol: „Pre s ním a prepus nám Barabáša!“ Ten bol uväznený pre akúsi vzburu v meste a pre vradu.
Pilát k nim znova prehovoril, lebo chcel Jeiša prepusti. Ale oni vykrikovali: „Ukriuj! Ukriuj ho!“
On k nim tretí raz prehovoril: „A o zlé urobil? Nenašiel som na om ni, za o by si zasluhoval smr. Potrestám ho teda a prepustím.“ Ale oni vekým krikom doráali a iadali, aby ho dal ukriova. Ich krik sa stupoval a Pilát sa rozhodol vyhovie ich iadosti: prepustil toho, ktorého si iadali, o bol uväznený pre vzburu a vradu, kým Jeiša vydal ich zvoli.
Ako ho viedli, chytili istého Šimona z Cyrény, ktorý sa vracal z poa, a poloili na krí, aby ho niesol za Jeišom.
Šiel za ním veký zástup udu aj ien, ktoré nad ním kvílili a nariekali. Jeiš sa k nim obrátil a povedal: „Dcéry jeruzalemské, neplate nado mnou, ale plate samy nad sebou a nad svojimi demi. Lebo prichádzajú dni, ke povedia: ‚Blahoslavené neplodné, loná, o nerodili, a prsia, o nepridájali!‘ Vtedy zanú hovori vrchom: ‚Padnite na nás!‘ a kopcom: ‚Prikryte nás!‘ Lebo ke toto robia so zeleným stromom, o sa stane so suchým?“
Vedno s ním viedli na popravu ešte dvoch zloincov.
Ke prišli na miesto, ktoré sa volá Lebka, ukriovali jeho i zloincov: jedného sprava, druhého zava.
Jeiš povedal: „Ote, odpus im, lebo nevedia, o robia.“
Potom hodili lós a rozdelili si jeho šaty.
ud tam stál a díval sa. Poprední mui sa mu posmievali a vraveli: „Iných zachraoval, nech zachráni aj seba, ak je Boí Mesiáš, ten vyvolenec.“
Aj vojaci sa mu posmievali. Chodili k nemu, podávali mu ocot a hovorili: „Zachrá sa, ak si idovský krá!“
Nad ním bol nápis: „Toto je idovský krá.“
A jeden zo zloincov, o viseli na kríi, sa mu rúhal: „Nie si ty Mesiáš?! Zachrá seba i nás!“
Ale druhý ho zahriakol: „Ani ty sa nebojíš Boha, hoci si odsúdený na to isté? Lene my spravodlivo, lebo dostávame, o sme si skutkami zaslúili. Ale on neurobil ni zlé.“
Potom povedal: „Jeišu, spome si na ma, ke prídeš do svojho kráovstva.“
On mu odpovedal: „Veru, hovorím ti: Dnes budeš so mnou v raji.“
Bolo u okolo dvanástej hodiny a nastala tma po celej zemi a do tretej hodiny popoludní. Slnko sa zatmelo, chrámová opona sa roztrhla napoly a Jeiš zvolal mocným hlasom: „Ote, do tvojich rúk porúam svojho ducha.“ Po tých slovách vydýchol.
Pokakne sa a chvíku je ticho.
Ke stotník videl, o sa stalo, oslavoval Boha, hovoriac: „Tento lovek bol naozaj spravodlivý.“ A celé zástupy tých, o sa zišli na toto divadlo a videli, o sa deje, bili sa do ps a vracali sa domov.
Všetci jeho známi stáli obale i eny, ktoré ho sprevádzali z Galiley, a dívali sa na to.
Tu istý mu menom Jozef, len rady, dobrý a spravodlivý lovek z judejského mesta Arimatey, ktorý nesúhlasil s ich rozhodnutím ani inmi a oakával Boie kráovstvo, zašiel k Pilátovi a poprosil o Jeišovo telo. Ke ho sal, zavinul ho do plátna a uloil do vytesaného hrobu, v ktorom ešte nik neleal. Bol Prípravný de a u sa zaínala sobota.
Odprevádzali ho eny, ktoré s ním prišli z Galiley. Pozreli si hrob aj to, ako uloili jeho telo. Potom sa vrátili domov a pripravili si voavé oleje a masti. Ale v sobotu zachovali poda prikázania pokoj.
Starší udu, vekazi a zákonníci vstali, Jeiša odviedli k Pilátovi a zaali naho alova: „Tohoto sme pristihli, ako rozvracia náš národ, zakazuje plati dane cisárovi a tvrdí o sebe, e je Mesiáš, krá.“
Pilát sa ho spýtal: „Si idovský krá?“
On odpovedal: „Sám to hovoríš.“
Pilát povedal vekazom a zástupom: „Ja nenachádzam nijakú vinu na tomto lovekovi.“
Ale oni naliehali: „Poburuje ud a uí po celej Judei; ponúc od Galiley a sem.“
Len o to Pilát poul, opýtal sa, i je ten lovek Galilejan. A ke sa dozvedel, e podlieha Herodesovej právomoci, poslal ho k Herodesovi, lebo aj on bol v tých doch v Jeruzaleme.
Ke Herodes uvidel Jeiša, vemi sa zaradoval. U dávno ho túil vidie, lebo o om poul, a dúfal, e ho uvidí urobi nejaký zázrak. Mnoho sa ho vypytoval, ale on mu na ni neodpovedal.
Stáli tam aj vekazi a zákonníci a nástojivo na alovali. Ale Herodes so svojimi vojakmi ním opovrhol, urobil si z neho posmech, dal ho obliec do bielych šiat a poslal ho nazad k Pilátovi. V ten de sa Herodes a Pilát spriatelili, lebo predtým ili v nepriatestve.
Pilát zvolal vekazov, predstavených a ud a povedal im: „Priviedli ste mi tohoto loveka, e poburuje ud. Ja som ho pred vami vypoúval a nenašiel som na tomto lovekovi ni z toho, o na neho alujete. Ale ani Herodes, lebo nám ho poslal spä. Vidíte, e neurobil ni, za o by si zasluhoval smr. Potrescem ho teda a prepustím.“
Tu celý dav skríkol: „Pre s ním a prepus nám Barabáša!“ Ten bol uväznený pre akúsi vzburu v meste a pre vradu.
Pilát k nim znova prehovoril, lebo chcel Jeiša prepusti. Ale oni vykrikovali: „Ukriuj! Ukriuj ho!“
On k nim tretí raz prehovoril: „A o zlé urobil? Nenašiel som na om ni, za o by si zasluhoval smr. Potrestám ho teda a prepustím.“ Ale oni vekým krikom doráali a iadali, aby ho dal ukriova. Ich krik sa stupoval a Pilát sa rozhodol vyhovie ich iadosti: prepustil toho, ktorého si iadali, o bol uväznený pre vzburu a vradu, kým Jeiša vydal ich zvoli.
Ako ho viedli, chytili istého Šimona z Cyrény, ktorý sa vracal z poa, a poloili na krí, aby ho niesol za Jeišom.
Šiel za ním veký zástup udu aj ien, ktoré nad ním kvílili a nariekali. Jeiš sa k nim obrátil a povedal: „Dcéry jeruzalemské, neplate nado mnou, ale plate samy nad sebou a nad svojimi demi. Lebo prichádzajú dni, ke povedia: ‚Blahoslavené neplodné, loná, o nerodili, a prsia, o nepridájali!‘ Vtedy zanú hovori vrchom: ‚Padnite na nás!‘ a kopcom: ‚Prikryte nás!‘ Lebo ke toto robia so zeleným stromom, o sa stane so suchým?“
Vedno s ním viedli na popravu ešte dvoch zloincov.
Ke prišli na miesto, ktoré sa volá Lebka, ukriovali jeho i zloincov: jedného sprava, druhého zava.
Jeiš povedal: „Ote, odpus im, lebo nevedia, o robia.“
Potom hodili lós a rozdelili si jeho šaty.
ud tam stál a díval sa. Poprední mui sa mu posmievali a vraveli: „Iných zachraoval, nech zachráni aj seba, ak je Boí Mesiáš, ten vyvolenec.“
Aj vojaci sa mu posmievali. Chodili k nemu, podávali mu ocot a hovorili: „Zachrá sa, ak si idovský krá!“
Nad ním bol nápis: „Toto je idovský krá.“
A jeden zo zloincov, o viseli na kríi, sa mu rúhal: „Nie si ty Mesiáš?! Zachrá seba i nás!“
Ale druhý ho zahriakol: „Ani ty sa nebojíš Boha, hoci si odsúdený na to isté? Lene my spravodlivo, lebo dostávame, o sme si skutkami zaslúili. Ale on neurobil ni zlé.“
Potom povedal: „Jeišu, spome si na ma, ke prídeš do svojho kráovstva.“
On mu odpovedal: „Veru, hovorím ti: Dnes budeš so mnou v raji.“
Bolo u okolo dvanástej hodiny a nastala tma po celej zemi a do tretej hodiny popoludní. Slnko sa zatmelo, chrámová opona sa roztrhla napoly a Jeiš zvolal mocným hlasom: „Ote, do tvojich rúk porúam svojho ducha.“ Po tých slovách vydýchol.
Pokakne sa a chvíku je ticho.
Ke stotník videl, o sa stalo, oslavoval Boha, hovoriac: „Tento lovek bol naozaj spravodlivý.“ A celé zástupy tých, o sa zišli na toto divadlo a videli, o sa deje, bili sa do ps a vracali sa domov.
Všetci jeho známi stáli obale i eny, ktoré ho sprevádzali z Galiley, a dívali sa na to.
![]() |
Dzi | 152 |
![]() |
Wczoraj | 667 |
![]() |
Poprzedni tydzie | 5711 |
![]() |
Poprzedni miesic | 21107 |
![]() |
SUMA | 694272 |
stara strona / old www
losowy obrazek
Sprzedam
przydate pliki
Życzenia wielkanoc 2018.pdf,
125 kB
Scan1173-Fundacja Tradycja.pdf,
258 kB
pogoda
GoogleMaps
kursy walut
| Kursy walut w MyBank.pl Notowanie z 2026-06-08 | ||
|---|---|---|
| USD | 1.39% | 3,6898 zł |
| EUR | 0.27% | 4,2462 zł |
| CHF | 0.12% | 4,6230 zł |
| GBP | 0.38% | 4,9154 zł |
panoramy 360°
filmiki z YouTube
telefony alarmowe
statystyki
Kontakt: pacygowie@interia.pl, tel. 508 167 145
| Administracja | Linki | Spiskie wsie | Facebook social plugin |
|
AdminPanel Kontakt |
dursztyn-spisz.pl
http://www.malopolskie.pl/ www.gim.krempachy.szkolnastrona.pl foto.ntarg.pl nowabiala.com www.spisskastaraves.sk ugnowytarg.pl mok.nowytarg.pl goral.info.pl podhale24.pl adamowski.com.pl rogoznik.bnx.pl ospfrydman.republika.pl http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/ tsp.org.pl nowytarg.sk dursztyn.ugnowytarg.pl |
Czarna Góra Dursztyn Falsztyn Frydman Jurgów Kacwin Krempachy Łapszanka Łapsze Niżne Łapsze Wyżne Niedzica Nowa Biała Rzepiska Trybsz |
|
Copyright © 2o11 www.krempachy.espisz.pl | All Rights Reserved Created by gb |
|||