2017-05-23, godzina
imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty

Niedziela Męki Pańskiej (Palmowa). Rok A. Po¶więcenie palm.

data: 09.04.2017 16:38 / odwiedzin: 495 / Franciszek Pacyga

Niedziela Męki Pańskiej (Palmowa). Po¶więcenie palm przed Mszami o 9.00 i 10.30 odbędzie się na placu przed ko¶ciołem, po czym po wysłuchaniu Ewangelii o wjeĽdzie Pana Jezusa do Jerozolimy w procesji z palmami udamy się do ko¶cioła. Pueri hebraeorum portantes ramos olivarum obviaverunt Dominum

Niedziela Męki Pańskiej (Palmowa) 9 kwietnia 2017 r. 

 

  1. 1.        W najbliższych dniach będziemy przeżywali Triduum Paschalne, czyli Misterium Męki, ¦mierci i Zmartwychwstania Chrystusa.
  2. 2.        Przebieg liturgii Triduum Sacrum w naszej parafii:
  • Wielki Czwartek – pami±tka ustanowienia Sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa. Uroczysta Msza ¶w. Wieczerzy Pańskiej o godz. 18.00 po słowacku z czytaniami i ¶piewem na przemian. Po Mszy ¶w. przeniesienie Pana Jezusa do Ciemnicy i czuwanie do 24.00. Od godz. 23.00 czuwanie prowadzi młodzież z KSMu.
  • Wielki Pi±tek – pami±tka Męki i ¶mierci Pana Jezusa, obowi±zuje post ¶cisły, wstrzemięĽliwo¶ć od pokarmów mięsnych i zakaz udziału w zabawach. W tym dniu nie sprawuje się Mszy ¶w. Wspóln± modlitw± o 15.00 rozpoczniemy nowennę przed ¶więtem Miłosierdzia Bożego. Liturgia Wielkiego Pi±tku rozpocznie się o godz. 18.00. Po przeniesieniu Jezusa do kaplicy Grobu Bożego będzie odprawiona droga krzyżowa o 21.00 i Gorzkie Żale o 22.00, a czuwanie potrwa do 24.00. Porz±dek adoracji Krzyża: w czasie liturgii do adoracji podejd± ministranci, lektorzy, służba ko¶cielna i rada parafialna, dzieci klasy III szkoły podstawowej z rodzicami, kandydaci do bierzmowania oraz małżonkowie przeżywaj±cy 25 i 50 lat małżeństwa. Pozostali będ± mieli możliwo¶ć uczczenia krzyża po liturgii i przez cał± Wielk± Sobotę.
  • Wielka Sobota – adoracja Pana Jezusa w Grobie od 7.00. Choć nie ma obowi±zku zachowania w tym dniu wstrzemięĽliwo¶ci od pokarmów mięsnych, to ze względu na wyj±tkowy charakter tego dnia zachęca się wiernych do powstrzymania się od jedzenia mięsa. Po¶więcenie pokarmów o godz. 10.00 i 11.00 po polsku, o 10.30 po słowacku. O godz. 15.00 nowenna przed ¶więtem Miłosierdzia Bożego. Msza ¶w. Wigilii Paschalnej rozpoczyna się o 19.00. Składaj± się na ni±: po¶więcenie ognia i paschału, Orędzie Wielkanocne, liturgia słowa z czytaniami i ¶piewem na przemian po polsku i słowacku, po¶więcenie wody chrzcielnej i odnowienie przyrzeczeń chrztu ¶w. (przynosimy ¶wiece). Msza ¶w. po polsku. W tym roku z grobu wychodzimy ze ¶piewem w języku słowackim. Bardzo proszę o przygotowanie ¶wiec i feretronów, zapraszam orkiestrę na uroczyst± procesję rezurekcyjn±.
  • Wielka Niedziela – Największe ¦więto chrze¶cijaństwa; Msze ¶w. będ± o godz. 7.30, 9.30 i 11.30. Zakończenie Triduum Sacrum.

NIEDZIELA, 16 kwietnia

7.30      sł.         + o. Paschalis Grygu¶ – od Marii i Józefa Paluchów

9.30                   ZA PARAFIAN

11.30                 ++ Józef Pacyga – rocz. ¶m., żona Helena, syn Józef, córka Maria 

PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY, 17 kwietnia

7.30      pl.        ++ Anna Lorenc, m±ż Franciszek, syn Walenty

9.30                   + o. Paschalis Grygu¶ – od Heleny i Józefa Kaczmarczyków z rodzin±

11.30                 ++ Jan – 20 rocz. ¶m., Anna, z rodzin Pietraszków i Rabskich

WTOREK, 18 kwietnia

18.00                 + Marian Sadłowski – od szwagra Andrzeja z żon±

¦RODA, 19 kwietnia

7.15                   ++ Anna Łukasz – 3 rocz. ¶m., m±ż Wojciech – 11 rocz. ¶m., Maria – 8 rocz. ¶m.

CZWARTEK, 20 kwietnia

19.00                 + Józef Pacyga – od kuzyna Albina Palucha i jego żony Anny

PIˇTEK, 21 kwietnia

19.00                 ++ Maria i Józef Tazik, Jan Surma, Maria Iglar

SOBOTA, 22 kwietnia

19.00                 ++ Anna i Franciszek Bednarczyk – rocz. ¶m.

NIEDZIELA, 23 kwietnia

7.30      sł.         + Maria Surma – od wnuka Bartłomieja z żon± i synem

9.00                   ZA PARAFIAN

10.30                 w int. Anny i Jana w 34 rocz. ¶lubu – dziękczynna za otrzymane łaski z pro¶b± o dalsz± Boż± opiekę

 

....

NIEDZIELA PALMOWA, ROK A

EWANGELIA W CZASIE PROCESJI I PO¦WIĘCENIA PALM (Mt 21,1-11)

Wjazd Jezusa do Jerozolimy

Słowa Ewangelii według ¶więtego Mateusza.

Gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał swoich uczniów i rzekł im: „IdĽcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie o¶licę uwi±zan± i Ľrebię z ni±. Odwi±żcie je i przyprowadĽcie do Mnie. A gdyby wam kto co mówił, powiecie: «Pan ich potrzebuje, a zaraz je pu¶ci»”.
Stało się to, żeby się spełniło słowo proroka: „Powiedzcie Córze Syjońskiej: Oto Król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedz±cy na osiołku, Ľrebięciu o¶licy”.
Uczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus polecił. Przyprowadzili o¶licę i Ľrebię i położyli na nie swe płaszcze, a On usiadł na nich. A ogromny tłum słał swe płaszcze na drodze, inni obcinali gał±zki z drzew i ¶cielili na drodze. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały gło¶no:
„Hosanna Synowi Dawida.
Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie.
Hosanna na wysoko¶ciach”.
Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: „Kto to jest?” A tłumy odpowiadały: „To jest prorok Jezus z Nazaretu w Galilei”.

Oto słowo Pańskie.
MSZA

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 50,4-7)

Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i wiem, że nie doznam wstydu

Czytanie z księgi proroka Izajasza.

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyj¶ć z pomoc± strudzonemu przez słowo krzepi±ce. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofn±łem.
Podałem grzbiet mój bij±cym i policzki moje rw±cym mi brodę. Nie zasłoniłem mej twarzy przed zniewagami i opluciem.
Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moj± jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 22,8-9.17-18a.19-20.23-24)

Refren:Boże mój, Boże, czemu¶ mnie opu¶cił?

Szydz± ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrz±, *
wykrzywiaj± wargi i potrz±saj± głowami:
„Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *
niech go ocali, je¶li go miłuje”.

Sfora psów mnie opadła, *
otoczyła mnie zgraja złoczyńców
Przebodli moje ręce i nogi, *
policzyć mogę wszystkie moje ko¶ci.

Dziel± między siebie moje szaty *
i los rzucaj± o moj± suknię.
Ty za¶, o Panie, nie stój z daleka: *
pomocy moja ¶piesz mi na ratunek.

Będę głosił swym braciom Twoje imię *
i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:
„Chwalcie Pana, wy, którzy się Go boicie, *
niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.


DRUGIE CZYTANIE (Flp 2,6-11)

Chrystus uniżył samego siebie, dlatego Bóg Go wywyższył

Czytanie z Listu ¶więtego Pawła Apostoła do Filipian.

Chrystus Jezus istniej±c w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobno¶ci, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyj±wszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w tym co zewnętrzne uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do ¶mierci, i to ¶mierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.

Oto słowo Boże.


¦PIEW PRZED EWANGELIˇ (Flp 2,8-9)

Aklamacja:Chwała Tobie, Królu wieków.

Dla nas Chrystus stał się posłuszny aż do ¶mierci,
a była to ¶mierć na krzyżu.
Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko
i dal Mu imię, które jest ponad wszelkie imię.

Aklamacja:Chwała Tobie, Królu wieków.

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według ¶więtego Mateusza.

Zdrada Judasza
E. Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i powiedział: I. Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam. E. A oni wyznaczyli mu trzydzie¶ci srebrników. Odt±d szukał sposobno¶ci, żeby Go wydać.

Przygotowanie Paschy
W pierwszy dzień Prza¶ników przyst±pili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: T. Gdzie chcesz, żeby¶my Ci przygotowali Paschę do spożycia? E. On odrzekł: + IdĽcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urz±dzić Paschę z moimi uczniami. E. Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.

Wyjawienie zdrajcy
Z nastaniem wieczoru zaj±ł miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: + Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi. E. Zasmuceni tym bardzo, zaczęli pytać jeden przez drugiego: I. Chyba nie ja, Panie? E. On za¶ odpowiedział: + Ten, który ze Mn± rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził. E. Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, powiedział: I. Czy nie ja, Rabbi? E. Odpowiedział mu: + Tak, to ty jeste¶.

Ustanowienie Eucharystii
E. A gdy oni jedli, Jezus wzi±ł chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał go i dał uczniom, mówi±c: + Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. E. Następnie wzi±ł kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, mówi±c: + Pijcie z niego wszyscy; bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odt±d nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego. E. Po od¶piewaniu hymnu wyszli na Górę Oliwn±.

Przepowiednia zaparcia się Piotra
Wówczas Jezus rzekł do nich: + Wy wszyscy zw±tpicie we Mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderzę pasterza, a rozprosz± się owce stada. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. E. Piotr Mu odpowiedział: I. Choćby wszyscy zw±tpili w Ciebie, ja nigdy nie zw±tpię. E. Jezus mu rzekł: + Zaprawdę powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. E. Na to Piotr: I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tob±, nie zaprę się Ciebie. E. Podobnie zapewniali wszyscy uczniowie.

Modlitwa i trwoga konania
Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: + Usi±dĽcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. E. Wzi±wszy z sob± Piotra i dwóch synów Zebedeusza, pocz±ł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: + Smutna jest moja dusza aż do ¶mierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mn±. E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: + Ojcze mój, je¶li to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty.
E. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich ¶pi±cych. Rzekł więc do Piotra: + Tak, jednej godziny nie mogli¶cie czuwać ze Mn±? Czuwajcie i módlcie się, aby¶cie nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. E. Powtórnie odszedł i tak się modlił: + Ojcze mój, je¶li nie może omin±ć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja. E. Potem przyszedł i znów zastał ich ¶pi±cych, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzaj±c te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich: + ¦picie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodĽmy; oto się zbliża mój zdrajca.

Pojmanie Jezusa
E. Gdy On jeszcze mówił, oto przyszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami i kijami od arcykapłanów i starszych ludu. Zdrajca za¶ dał im taki znak: I. Ten, którego pocałuję, to On; Jego pochwyćcie. E. Zaraz też przyst±pił do Jezusa, mówi±c: I. Witaj, Rabbi. E. I pocałował Go. A Jezus rzekł do niego: + Przyjacielu, po co¶ przyszedł? E. Wtedy rzucili się na Jezusa i pochwycili Go. A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyci±gn±ł rękę, dobył miecza i ugodziwszy sługę najwyższego kapłana, odci±ł mu ucho. Wtedy Jezus rzekł do niego: + Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytaj±, od miecza gin±. Czy my¶lisz, że nie mógłbym prosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwana¶cie zastępów aniołów? Jakże więc spełni± się Pisma, że tak się stać musi?
E. W owej chwili Jezus rzekł do tłumów: + Wyszli¶cie z mieczami kijami jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie zasiadałem w ¶wi±tyni i nauczałem, a nie pojmali¶cie Mnie. Lecz stało się to wszystko, żeby się wypełniły Pisma proroków. E. Wtedy wszyscy uczniowie opu¶cili Go i uciekli.

Jezus przed Wysok± Rad±
Ci za¶, którzy pochwycili Jezusa, zaprowadzili Go do najwyższego kapłana, Kajfasza, gdzie zebrali się uczeni w Pi¶mie i starsi. A Piotr szedł za Nim z daleka, aż do pałacu najwyższego kapłana. Wszedł tam na dziedziniec i usiadł między służb±, aby widzieć, jaki będzie wynik.
Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali fałszywego ¶wiadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić. Lecz nie znaleĽli, jakkolwiek występowało wielu fałszywych ¶wiadków. W końcu stanęli dwaj i zeznali: T. On powiedział: Mogę zburzyć przybytek Boży i w ci±gu trzech dni go odbudować. E. Wtedy powstał najwyższy kapłan i rzekł do Niego: I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznaj± przeciwko Tobie? E. Lecz Jezus milczał. A najwyższy kapłan rzekł do Niego: I. Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jeste¶ Mesjaszem, Synem Bożym? E. Jezus mu odpowiedział: + Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: Odt±d ujrzycie Syna Człowieczego, siedz±cego po prawicy Wszechmocnego i nadchodz±cego na obłokach niebieskich. E. Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: I. ZbluĽnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba ¶wiadków? Oto teraz słyszeli¶cie bluĽnierstwo. Co wam się zdaje? E. Oni odpowiedzieli: T. Winien jest ¶mierci. E. Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pię¶ciami, a inni policzkowali Go i szydzili: T. Prorokój nam Mesjaszu, kto Cię uderzył?

Piotr zapiera się Jezusa
E. Piotr za¶ siedział zewn±trz na dziedzińcu. Podeszła do niego jedna służ±ca i rzekła: I. I ty byłe¶ z Galilejczykiem Jezusem. E. Lecz on zaprzeczył temu wobec wszystkich i rzekł: I. Nie wiem, co mówisz. E. A gdy wyszedł ku bramie, zauważyła go inna i rzekła do tych, co tam byli: I. Ten był z Jezusem Nazarejczykiem. E. I znowu zaprzeczył pod przysięg±: I. Nie znam tego Człowieka. E. Po chwili ci, którzy tam stali, zbliżyli się i rzekli do Piotra: I. Na pewno i ty jeste¶ jednym z nich, bo i twoja mowa cię zdradza. E. Wtedy pocz±ł się zaklinać i przysięgać: I. Nie znam tego Człowieka. E. I w tej chwili kogut zapiał. Wspomniał Piotr na słowo Jezusa, który mu powiedział: Zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. Wyszedł na zewn±trz i gorzko zapłakał.

Wydanie Jezusa Piłatowi
A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. Zwi±zawszy Go zaprowadzili i wydali w ręce namiestnika Poncjusza Piłata.

Koniec zdrajcy
Wtedy Judasz, który Go wydał, widz±c, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzie¶ci srebrników arcykapłanom i starszym i rzekł: I. Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinn±. E. Lecz oni odparli: I. Co nas to obchodzi? To twoja sprawa. E. Rzuciwszy srebrniki do przybytku, oddalił się, potem poszedł i powiesił się. Arcykapłani za¶ wzięli srebrniki i orzekli: T. Nie wolno kła¶ć ich do skarbca ¶wi±tyni, bo s± zapłat± za krew. E. Po odbyciu narady kupili za nie pole garncarza na grzebanie cudzoziemców. Dlatego pole to aż po dzi¶ dzień nosi nazwę Pole Krwi. Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok Jeremiasz: Wzięli trzydzie¶ci srebrników, zapłatę za Tego, którego oszacowali synowie Izraela. I dali je za pole garncarza, jak mi Pan rozkazał.

Jezus przed Piłatem
Jezusa za¶ stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: I. Czy Ty jeste¶ królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział : + Tak, Ja nim jestem. E. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat: I. Nie słyszysz, jak wiele zeznaj± przeciw Tobie? E. On jednak nie odpowiadał mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród
A był zwyczaj, że na każde ¶więto namiestnik uwalniał jednego więĽnia, którego chcieli. Trzymano za¶ wtedy znacznego więĽnia, imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: I. Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem? E. Wiedział bowiem, że przez zawi¶ć Go wydali. A gdy on odbywał przewód s±dowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: I. Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we ¶nie wiele nacierpiałam się z Jego powodu. E. Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się ¶mierci Jezusa. Pytał ich namiestnik: I. Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił? E. Odpowiedzieli: T. Barabasza. E. Rzekł do nich Piłat: I. Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywaj± Mesjaszem? E. Zawołali wszyscy: T. Na krzyż z Nim! E. Namiestnik odpowiedział: I. Cóż wła¶ciwie złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze gło¶niej krzyczeli: T. Na krzyż z Nim! E. Piłat widz±c, że nic nie osi±ga, a wzburzenie raczej wzrasta, wzi±ł wodę i umył ręce wobec tłumu, mówi±c: I. Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz. E. A cały lud zawołał: T. Krew Jego na nas i na dzieci nasze. E. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wy¶miany
Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sob± do pretorium i zgromadzili koło Niego cał± kohortę. Rozebrali Go z Jego szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówi±c: T. Witaj, królu żydowski! E. Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.

Droga krzyżowa
Wychodz±c spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgot±, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione gorycz±. Skosztował, ale nie chciał pić.
Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucaj±c o nie losy. I siedz±c, tam Go pilnowali. A nad głow± Jego umie¶cili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, król żydowski. Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.

Wyszydzenie na krzyżu
Ci za¶, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrz±sali głowami, mówi±c: T. Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, ocal sam siebie; je¶li jeste¶ Synem Bożym, zejdĽ z krzyża. E. Podobnie arcykapłani z uczonymi w Pi¶mie i starszymi, szydz±c, powtarzali: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, je¶li Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym. E. Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

¦mierć Jezusa
Od godziny szóstej mrok ogarn±ł cał± ziemię aż do godziny dziewi±tej. Około godziny dziewi±tej Jezus zawołał dono¶nym głosem: + Elí, Elí, lemá sabachtháni? E. To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemu¶ Mnie opu¶cił? Słysz±c to, niektórzy ze stoj±cych tam mówili: T. On Eliasza woła. E. Zaraz też jeden z nich pobiegł i wzi±wszy g±bkę, napełnił j± octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić. Lecz inni mówili: T. Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić. E. A Jezus raz jeszcze zawołał dono¶nym głosem i wyzion±ł ducha.

Wszyscy klękaj± i przez chwilę zachowuj± milczenie.

Po ¶mierci Jezusa
A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał ¶więtych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta ¦więtego i ukazali się wielu.
Setnik za¶ i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widz±c trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili: T. Prawdziwie, ten był Synem Bożym.
E. Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.

Złożenie w grobie
Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. Józef zabrał ciało, owin±ł je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wej¶cie do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedz±c naprzeciw grobu.
Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i oznajmili: T. Panie, przypomnieli¶my sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze. E. Rzekł im Piłat: I. Macie straż: idĽcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie. E. Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowuj±c kamień i stawiaj±c straż.

Oto słowo Pańskie.


EWANGELIA KRÓTSZA (Mt 27, 11–54)

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według ¶więtego Mateusza.

Jezus przed Piłatem
E. Jezusa stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: I. Czy Ty jeste¶ królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział: + Tak, Ja nim jestem. E. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat: I. Nie słyszysz, jak wiele zeznaj± przeciw Tobie? E. On jednak nie odpowiadał mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród
A był zwyczaj, że na każde ¶więto namiestnik uwalniał jednego więĽnia, którego chcieli. Trzymano za¶ wtedy znacznego więĽnia, imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: I. Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem? E. Wiedział bowiem, że przez zawi¶ć Go wydali. A gdy on odbywał przewód s±dowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: I. Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we ¶nie wiele nacierpiałam się z Jego powodu. E. Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się ¶mierci Jezusa. Pytał ich namiestnik: I. Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił? E. Odpowiedzieli: T. Barabasza. E. Rzekł do nich Piłat: I. Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywaj± Mesjaszem? E. Zawołali wszyscy: T. Na krzyż z Nim! E. Namiestnik odpowiedział: I. Cóż wła¶ciwie złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze gło¶niej krzyczeli: T. Na krzyż z Nim! E. Piłat, widz±c, że nic nie osi±ga, a wzburzenie raczej wzrasta, wzi±ł wodę i umył ręce wobec tłumu, mówi±c: I. Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz. E. A cały lud zawołał: T. Krew Jego na nas i na dzieci nasze. E. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wy¶miany
Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sob± do pretorium i zgromadzili koło Niego cał± kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówi±c: T. Witaj, królu żydowski! E. Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.

Droga krzyżowa
Wychodz±c, spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgot±, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione gorycz±. Skosztował, ale nie chciał pić. Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucaj±c o nie losy. I siedz±c, tam Go pilnowali. A nad głow± Jego umie¶cili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, król żydowski. Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.

Wyszydzenie na krzyżu
Ci za¶, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrz±sali głowami mówi±c: T. Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; je¶li jeste¶ Synem Bożym, zejdĽ z krzyża!. E. Podobnie arcykapłani z uczonymi w Pi¶mie i starszymi, szydz±c, powtarzali: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, je¶li Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym. E. Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

¦mierć Jezusa
Od godziny szóstej mrok ogarn±ł cał± ziemię aż do godziny dziewi±tej. Około godziny dziewi±tej Jezus zawołał dono¶nym głosem: + Elí, Elí, lemá sabachtháni? E. To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemu¶ Mnie opu¶cił? Słysz±c to, niektórzy ze stoj±cych tam mówili: T. On Eliasza woła. E. Zaraz też jeden z nich pobiegł i wzi±wszy g±bkę, napełnił j± octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić. Lecz inni mówili: T. Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić. E. A Jezus raz jeszcze zawołał dono¶nym głosem i wyzion±ł ducha.

Wszyscy klękaj± i przez chwilę zachowuj± milczenie.

Po ¶mierci Jezusa
A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół;
ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał ¦więtych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta ¦więtego i ukazali się wielu. Setnik za¶ i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widz±c trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili: T. Prawdziwie, Ten był Synem Bożym.

Oto słowo Pańskie.



KOMENTARZ



Zdrajca
 
Ile mi dacie, je¶li wam Go wydam? - pyta Judasz tych, którzy nastawali na życie Jezusa. Udało mu się zarobić trzydzie¶ci srebrników. Za tyle sprzedał swojego Mistrza. A jaka jest nasza cena? Za ile wyrzekamy się Jezusa? Co sprawia, że opuszczamy Go, aby ucieszyć się tym, za co Go wydali¶my? Czy przynajmniej po jakim¶ czasie, wcze¶niej lub póĽniej, być może nawet po wielu latach potrafimy się zreflektować, i tak jak Judasz zawołać: Zgrzeszyłem, gdyż wydałem niewinnego, czy raczej nie pozwalamy, aby jakie¶ staromodne wyrzuty sumienia zakłócały ten komfort, który przecież tak bardzo nam się należy, i burzyły ¶więty spokój naszego życia? Zdrajca wcale nie był jeden, on nie był sam. Każdy z nas wielokrotnie zdradził Mistrza i pewnie jeszcze nie raz to uczyni. Im szybciej sobie to u¶wiadomimy i się do tego przyznamy, tym wcze¶niej wydamy owoc nawrócenia.
 
Panie Jezu, Ty jeste¶ wierny w swojej miło¶ci do nas pomimo naszej niewierno¶ci. Niech Twoja Krew obmyje nas, aby¶my wydali w naszym życiu owoc nawrócenia.
.....

Kvetná nedeµa – nedeµa utrpenia Pána

Refrén: Boľe môj, Boľe môj, prečo si ma opustil?
alebo kratšie Chvála ti, Kriste, Kráµ večnej slávy.Kristus sa stal pre nás poslušným aľ na smr», aľ na smr» na kríľi. Preto ho Boh nad všetko povýšil a dal mu meno, ktoré je nad kaľdé iné meno.

Evanjelium podµa Matúša   −   Mt 21, 1-11

Poľehnaný, ktorý prichádza v mene Pánovom!

Keď sa priblíľili k Jeruzalemu a prišli do Betfage pri Olivovej hore, Jeľiš poslal dvoch učeníkov a povedal im: „Choďte do dediny, čo je pred vami, a hneď nájdete priviazanú oslicu a s ňou osliatko! Odviaľte ich a priveďte ku mne! A keby vám niekto niečo hovoril, povedzte: ‚Pán ich potrebuje.‘ A hneď ich prepustí.“

Toto sa stalo, aby sa splnilo, čo predpovedal prorok: „Povedzte dcére sionskej: Hµa, tvoj Kráµ prichádza k tebe, tichý, sediaci na oslici, na osliatku, mláďati »aľného zviera»a.“

Učeníci šli a urobili, ako im Jeľiš rozkázal. Priviedli oslicu a osliatko, pokládli na ne svoje plášte a on si na ne sadol. Veµké zástupy prestierali na cestu svoje plášte, iní odtínali zo stromov ratolesti a stlali ich na cestu. A zástupy, čo išli pred ním, i tie, čo šli za ním, volali: „Hosanna synovi Dávidovmu! Poľehnaný, ktorý prichádza v mene Pánovom! Hosanna na výsostiach!“

Keď vošiel do Jeruzalema, rozvírilo sa celé mesto; vypytovali sa: „Kto je to?“

A zástupy hovorili: „To je ten prorok, Jeľiš z galilejského Nazareta.“

Kniha proroka Izaiáša   −   Iz 50, 4-7

Tvár som si nezakryl pred potupou, lebo viem, ľe sa nezahanbím
Tretí spev Pánovho sluhu

Pán, Boh, mi dal jazyk učeníka, aby som vedel milým slovom posilni» unaveného.

Kaľdé ráno prebúdza môj sluch, aby som počúval ako učeník. Pán, Boh, mi otvoril ucho. A ja som neodporoval, nazad som neustúpil.

Svoj chrbát som nastavil tým, čo bili, a svoje líca tým, čo trhali. Tvár som si nezakryl pred potupou a slinou.

Pán, Boh, mi pomáha, preto nebudem zahanbený. On zatvrdil moju tvár s»a kremeň a viem, ľe sa nezahanbím.

Kniha ľalmov   −   ® 22, 8-9. 17-18a. 19-20. 23-24

Refrén: Boľe môj, Boľe môj, prečo si ma opustil?
Vysmievajú sa mi všetci, čo ma vidia, *
vykrúcajú ústa a potriasajú hlavou.
„Úfal v Pána, nech ho vyslobodí, *
nech ho zachráni, ako ho má rád.“ R.
Obkµučuje ma svorka psov, *
obstupuje ma tlupa zlosynov.
Prebodli mi ruky a nohy, *
môľem si spočíta» všetky svoje kosti. R.
Delia si moje šaty *
a o môj odev hádľu lós.
Ale ty, Pane, nevzďaµuj sa odo mňa, *
ty, moja sila, ponáhµaj sa mi na pomoc. R.
Tvoje meno chcem zvestova» svojim bratom *
a uprostred zhromaľdenia chcem »a velebi».
Chváµte Pána, vy, ktorí sa ho bojíte, †
oslavujte ho, všetci Jakubovi potomci. *
Nech majú pred ním bázeň
všetky pokolenia Izraelove. R.

List Filipanom   −   Flp 2, 6-11

Uponíľil sa, preto ho Boh povýšil

Jeľiš Kristus, hoci má boľskú prirodzenos», nepridŕľal sa svojej rovnosti s Bohom, ale zriekol sa seba samého, vzal si prirodzenos» sluhu, stal sa podobný µuďom a podµa vonkajšieho zjavu bol pokladaný za človeka. Uponíľil sa, stal sa poslušným aľ na smr», aľ na smr» na kríľi.

Preto ho Boh nad všetko povýšil a dal mu meno, ktoré je nad kaľdé iné meno, aby sa na meno Jeľiš zohlo kaľdé koleno v nebi, na zemi i v podsvetí a aby kaľdý jazyk vyznával: „Jeľiš Kristus je Pán!“ na slávu Boha Otca.

Evanjelium podµa Matúša   −   Mt 26, 14 – 27, 66

Chvála ti, Kriste, Kráµ večnej slávy.Kristus sa stal pre nás poslušným aľ na smr», aľ na smr» na kríľi. Preto ho Boh nad všetko povýšil a dal mu meno, ktoré je nad kaľdé iné meno.

Jeden z Dvanástich volal sa Judáš Iškariotský odišiel k veµkňazom a vyzvedal sa: „Čo mi dáte a ja vám ho vydám?“ Oni mu určili tridsa» strieborných. A od tej chvíle hµadal príleľitos» vyda» ho.

Kde ti máme pripravi» veµkonočnú večeru?

V prvý deň sviatkov Nekvasených chlebov prišli k Jeľišovi učeníci a pýtali sa ho: „Kde ti máme pripravi» veµkonočnú večeru?“

On povedal: „Choďte do mesta k istému človekovi a povedzte mu: Učiteµ odkazuje: Môj čas je blízko, u teba budem jes» so svojimi učeníkmi veµkonočného baránka.“

Učeníci urobili, ako im Jeľiš rozkázal, a pripravili veµkonočného baránka.

Jeden z vás ma zradí

Keď sa zvečerilo, zasadol s Dvanástimi za stôl. A keď jedli, povedal: „Veru, hovorím vám: Jeden z vás ma zradí.“

Veµmi osmutneli a začali sa ho jeden po druhom vypytova»: „Som to ja, Pane?“

On odpovedal: „Kto so mnou namáča ruku v mise, ten ma zradí. Syn človeka síce ide, ako je o ňom napísané, ale beda človekovi, ktorý zrádza Syna človeka! Pre toho človeka by bolo lepšie, keby sa nebol narodil.“

Aj jeho zradca Judáš sa opýtal: „Som to azda ja, Rabbi?“

Odpovedal mu: „Sám si to povedal.“

Toto je moje telo. Toto je moja krv

Pri večeri vzal Jeľiš chlieb a dobrorečil, lámal ho a dával učeníkom, hovoriac: „Vezmite a jedzte: toto je moje telo.“ Potom vzal kalich, vzdával vďaky a dal im ho, hovoriac: „Pite z neho všetci: toto je moja krv novej zmluvy, ktorá sa vylieva za všetkých na odpustenie hriechov. Hovorím vám: Odteraz uľ nebudem pi» z tohoto plodu viniča aľ do dňa, keď ho budem pi» s vami nový v kráµovstve svojho Otca.“

Potom zaspievali chválospev a vyšli na Olivovú horu.

Udriem pastiera a stádo oviec sa rozpŕchne

Vtedy im Jeľiš povedal: „Vy všetci tejto noci odpadnete odo mňa, lebo je napísané: ‚Udriem pastiera a stádo oviec sa rozpŕchne.‘ Ale keď vstanem z mŕtvych, predídem vás do Galiley.“

Peter mu povedal: „Aj keby všetci odpadli od teba, ja nikdy neodpadnem.“

Jeľiš mu odvetil: „Veru, hovorím ti: Tejto noci skôr, ako kohút zaspieva, tri razy ma zaprieš.“

Peter mu povedal: „Aj keby som mal umrie» s tebou, nezapriem »a.“ Podobne hovorili aj ostatní učeníci.

Doµahli naňho smútok a úzkos»

Tu Jeľiš prišiel s nimi na pozemok, ktorý sa volá Getsemani, a povedal učeníkom: „Sadnite si tu, kým odídem tamto a pomodlím sa.“

Vzal so sebou Petra a oboch Zebedejových synov. I doµahli naňho smútok a úzkos». Vtedy im povedal: „Moja duša je smutná aľ na smr». Ostaňte tu a bdejte so mnou!“ Trochu poodišiel, padol na tvár a modlil sa: „Otče môj, ak je moľné, nech ma minie tento kalich. No nie ako ja chcem, ale ako ty.“

Keď sa vrátil k učeníkom, našiel ich spa». I povedal Petrovi: „To ste nemohli ani hodinu bdie» so mnou? Bdejte a modlite sa, aby ste neprišli do pokušenia! Duch je síce ochotný, ale telo slabé.“

Znova odišiel a modlil sa: „Otče môj, ak ma tento kalich nemôľe minú» a musím ho pi», nech sa stane tvoja vôµa.“ A keď sa vrátil, zasa ich našiel spa»: oči sa im zatvárali od únavy. Nechal ich, znova sa vzdialil a tretí raz sa modlil tými istými slovami. Potom prišiel k učeníkom a povedal im: „Teraz uľ spite a odpočívajte! Hµa, prišla hodina; Syna človeka uľ vydávajú do rúk hriešnikov. Vstaňte, poďme! Pozrite, môj zradca sa priblíľil.“

Poloľili na Jeľiša ruky a zajali ho

A kým ešte hovoril, prišiel Judáš, jeden z Dvanástich, a s ním veµký zástup s mečmi a kyjmi, ktorý poslali veµkňazi a starší µudu. Jeho zradca im dal znamenie: „Koho pobozkám, to je on; toho chy»te!“ A hneď pristúpil k Jeľišovi a povedal: „Buď pozdravený, Rabbi!“ A pobozkal ho.

Jeľiš mu povedal: „Priateµu, načo si prišiel!?“ Vtedy pristúpili, poloľili na Jeľiša ruky a zajali ho.

Tu jeden z tých, čo boli s Jeľišom, vystrel ruku, vytasil meč, zasiahol ním veµkňazovho sluhu a od»al mu ucho. Jeľiš mu povedal: „Daj svoj meč na jeho miesto! Lebo všetci, čo sa chytajú meča, mečom zahynú. Alebo si myslíš, ľe by som nemohol poprosi» svojho Otca a on by mi hneď poslal viac ako dvanás» plukov anjelov? Ale ako by sa potom splnilo Písmo, ľe to má by» takto?“

V tú hodinu povedal Jeľiš zástupom: „Vyšli ste s mečmi a kyjmi ako na zločinca, aby ste ma zajali. Deň čo deň som sedával a učil v chráme, a nezajali ste ma.“ Toto všetko sa stalo, aby sa splnili písma Prorokov. Vtedy ho všetci učeníci opustili a rozutekali sa.

Uvidíte Syna človeka sedie» po pravici Moci

Tí, čo Jeľiša zajali, odviedli ho k veµkňazovi Kajfášovi, kde sa zhromaľdili zákonníci a starší. Peter šiel zďaleka za ním aľ do veµkňazovho dvora. Vošiel dnu a sadol si k sluhom: chcel vidie», ako sa to skončí. Veµkňazi a celá veµrada zháňali krivé svedectvo proti Jeľišovi, aby ho mohli odsúdi» na smr». Ale nenašli, hoci vystúpilo mnoho falošných svedkov. Napokon prišli dvaja a hovorili: „Tento povedal: ‚Môľem zbori» Boľí chrám a o tri dni ho postavi».‘“

Tu vstal veµkňaz a spýtal sa ho: „Nič neodpovieš? Čo to títo svedčia proti tebe?!“ Ale Jeľiš mlčal. Veµkňaz mu povedal: „Zaprisahám »a na ľivého Boha, aby si nám povedal, či si Mesiáš, Boľí Syn.“

Jeľiš mu odvetil: „Sám si to povedal. Ale hovorím vám: Odteraz uvidíte Syna človeka sedie» po pravici Moci a prichádza» na nebeských oblakoch.“

Vtedy si veµkňaz roztrhol rúcho a povedal: „Rúhal sa! Načo ešte potrebujeme svedkov? Sami ste teraz počuli rúhanie. Čo na to poviete?“

Oni odpovedali: „Hoden je smrti!“ Potom mu pµuli do tváre a bili ho päs»ami, iní ho zauškovali a hovorili: „Prorokuj nám, Mesiáš, hádaj, kto »a udrel!“

Skôr ako kohút zaspieva, tri razy ma zaprieš

Peter sedel vonku na nádvorí. Prišla k nemu ktorási slúľka a povedala: „Aj ty si bol s Jeľišom Galilejským!“

Ale on pred všetkými zaprel: „Neviem, čo hovoríš.“

Keď vyšiel k bráne, videla ho iná a povedala tým, čo tam boli: „Tento bol s Jeľišom Nazaretským!“

On znova zaprel s prísahou: „Nepoznám toho človeka.“

O chvíµku pristúpili tí, čo tam stáli, a povedali Petrovi: „Veru, aj ty si z nich, veď aj tvoja reč »a prezrádza!“

Vtedy sa začal zaklína» a prisaha»: „Nepoznám toho človeka.“ A vtom zaspieval kohút. Tu sa Peter rozpamätal na slovo, ktoré mu bol povedal Jeľiš: „Skôr ako kohút zaspieva, tri razy ma zaprieš.“ Vyšiel von a horko sa rozplakal.

Jeľiša odovzdali vladárovi Pilátovi

Keď sa rozodnilo, veµkňazi a starší µudu sa uzniesli, ľe Jeľiša vydajú na smr». Preto ho spútaného odviedli a odovzdali vladárovi Pilátovi.

Neslobodno ich da» do chrámovej pokladnice, lebo je to cena krvi

Keď zradca Judáš videl, ľe Jeľiša odsúdili, µútos»ou pohnutý vrátil tridsa» strieborných veµkňazom a starším so slovami: „Zhrešil som, lebo som zradil nevinnú krv.“ Ale oni odvetili: „Čo nás do toho? To je tvoja vec!“ On odhodil strieborné peniaze v chráme a odišiel; a potom sa šiel obesi».

Veµkňazi vzali peniaze a povedali: „Neslobodno ich da» do chrámovej pokladnice, lebo je to cena krvi!“ Dohodli sa teda a kúpili za ne Hrnčiarovo pole na pochovávanie cudzincov. Preto sa to pole aľ do dnešného dňa volá Pole krvi. Vtedy sa splnilo, čo povedal prorok Jeremiáš: „Vzali tridsa» strieborných, cenu toho, ktorého takto ocenili synovia Izraela, a dali ich za Hrnčiarovo pole; ako mi prikázal Pán.“

Si ľidovský kráµ

Keď Jeľiš stál pred vladárom, vladár sa ho spýtal: „Si ľidovský kráµ?“

Jeľiš odpovedal: „Sám to hovoríš.“

A keď naňho veµkňazi a starší ľalovali, nič neodpovedal. Vtedy sa ho Pilát opýtal: „Nepočuješ, čo všetko proti tebe svedčia?“ Ale on mu neodpovedal ani na jediné slovo, takľe sa vladár veµmi čudoval.

Na sviatky vladár prepúš»al zástupu jedného väzňa, ktorého si ľiadali. Mali vtedy povestného väzňa, ktorý sa volal Barabáš. Keď sa zhromaľdili, Pilát im povedal: „Koho vám mám prepusti»: Barabáša, alebo Jeľiša, ktorý sa volá Mesiáš?“ Lebo vedel, ľe ho vydali zo závisti.

Keď sedel na súdnej stolici, odkázala mu jeho manľelka: „Nemaj nič s tým spravodlivým, lebo som dnes vo sne veµa vytrpela pre neho.“

Veµkňazi a starší nahovorili zástupy, aby si ľiadali Barabáša a Jeľiša zahubili. Vladár sa ich opýtal: „Ktorého z týchto dvoch si ľiadate prepusti»?“

Oni zvolali: „Barabáša!“

Pilát im povedal: „Čo mám teda urobi» s Jeľišom, ktorý sa volá Mesiáš?“

Všetci volali: „Ukriľova» ho!“

On vravel: „A čo zlé urobil?“

Ale oni tým väčšmi kričali: „Ukriľova» ho!“

Keď Pilát videl, ľe nič nedosiahne, ba ľe pobúrenie ešte vzrastá, vzal vodu, umyl si pred zástupom ruky a vyhlásil: „Ja nemám vinu na krvi tohoto človeka. To je vaša vec!“

A všetok µud odpovedal: „Jeho krv na nás a na naše deti!“ Vtedy im prepustil Barabáša; Jeľiša však dal zbičova» a vydal ho, aby ho ukriľovali.

Buď pozdravený, ľidovský kráµ!

Vladárovi vojaci vzali Jeľiša do vládnej budovy a zhromaľdili k nemu celú kohortu. Vyzliekli ho a odeli do šarlátového pláš»a, z tŕnia uplietli korunu a poloľili mu ju na hlavu, do pravej ruky mu dali trstinu, padali pred ním na kolená a posmievali sa mu: „Buď pozdravený, ľidovský kráµ!“ Pµuli naňho, brali mu trstinu a bili ho po hlave. Keď sa mu naposmievali, vyzliekli ho z pláš»a a obliekli mu jeho šaty. Potom ho vyviedli, aby ho ukriľovali.

Vedno s ním ukriľovali aj dvoch zločincov

Ako vychádzali, stretli človeka z Cyrény, menom Šimona. Toho prinútili, aby mu niesol kríľ. Tak prišli na miesto, ktoré sa volá Golgota, čo znamená Lebka. Dali mu pi» víno zmiešané so ľlčou. Ale keď ho ochutnal, nechcel pi». Keď ho ukriľovali, hodili lós a rozdelili si jeho šaty. Potom si posadali a stráľili ho. Nad hlavu mu dali nápis s označením jeho viny: „Toto je Jeľiš, ľidovský kráµ!“ Vedno s ním ukriľovali aj dvoch zločincov: jedného sprava, druhého zµava.

Ak si Boľí Syn, zostúp z kríľa!

A tí, čo šli okolo, rúhali sa mu: potriasali hlavami a vraveli: „Ty, čo zboríš chrám a za tri dni ho znova postavíš, zachráň sám seba! Ak si Boľí Syn, zostúp z kríľa!“

Podobne sa mu posmievali aj veµkňazi so zákonníkmi a staršími: „Iných zachraňoval, sám seba nemôľe zachráni». Je kráµom Izraela; nech teraz zostúpi z kríľa a uveríme v neho. Spoliehal sa na Boha; nech ho teraz vyslobodí, ak ho má rád. Veď povedal: ‚Som Boľí Syn.‘“ Takisto ho tupili aj zločinci, čo boli s ním ukriľovaní.

Eli, Eli, lema sabakthani?

Od dvanástej hodiny nastala tma po celej zemi aľ do tretej hodiny popoludní. Okolo tretej hodiny zvolal Jeľiš mocným hlasom: „Eli, Eli, lema sabakthani?“, čo znamená: „Boľe môj, Boľe môj, prečo si ma opustil?“

Keď to počuli niektorí z tých, čo tam stáli, vraveli: „Volá Eliáša.“ Jeden z nich hneď odbehol, vzal špongiu, naplnil ju octom, nastokol na trstinu a dával mu pi». Ale ostatní hovorili: „Počkaj, nech uvidíme, či ho Eliáš príde vyslobodi».“ Jeľiš však znova zvolal mocným hlasom a vydýchol dušu.

Pokµakne sa a chvíµku je ticho.

A hµa, chrámová opona sa roztrhla vo dvoje odvrchu aľ dospodku. Zem sa triasla a skaly sa pukali. Otvorili sa hroby a mnohé telá zosnulých svätých vstali z mŕtvych. Vyšli z hrobov a po jeho vzkriesení prišli do svätého mesta a ukázali sa mnohým.

Keď stotník a tí, čo s ním stráľili Jeľiša, videli zemetrasenie a všetko, čo sa deje, veµmi sa naµakali a hovorili: „On bol naozaj Boľí Syn.“

Boli tam a zobďaleč sa pozerali mnohé ľeny, ktoré sprevádzali Jeľiša z Galiley a posluhovali mu. Medzi nimi bola Mária Magdaléna, Mária, Jakubova a Jozefova matka, a matka Zebedejových synov.

Jozef uloľil Jeľišovo telo do svojho nového hrobu

Keď sa zvečerilo, prišiel zámoľný človek z Arimatey, menom Jozef, ktorý bol tieľ Jeľišovým učeníkom. Zašiel k Pilátovi a poprosil o Jeľišovo telo. Pilát rozkázal, aby mu ho dali. Jozef vzal telo, zavinul ho do čistého plátna a uloľil do svojho nového hrobu, ktorý si vytesal do skaly. Ku vchodu do hrobu privalil veµký kameň a odišiel. Bola tam Mária Magdaléna a iná Mária a sedeli oproti hrobu.

Máte stráľ; choďte a stráľte, ako viete!

Na druhý deň, ktorý bol po Prípravnom dni, zhromaľdili sa veµkňazi a farizeji k Pilátovi a hovorili: „Pane, spomenuli sme si, ľe ten zvodca, ešte kým ľil, povedal: ‚Po troch dňoch vstanem z mŕtvych.‘ Rozkáľ teda stráľi» hrob aľ do tretieho dňa, aby azda neprišli jeho učeníci a neukradli ho a nepovedali µudu: ‚Vstal z mŕtvych,‘ a ostatné klamstvo by bolo horšie ako prvé.“

Pilát im povedal: „Máte stráľ; choďte a stráľte, ako viete!“ Oni šli a hrob zabezpečili: zapečatili kameň a postavili stráľ.

Evanjelium podµa Matúša   −   Mt 27, 11-54

Chvála ti, Kriste, Kráµ večnej slávy.Kristus sa stal pre nás poslušným aľ na smr», aľ na smr» na kríľi. Preto ho Boh nad všetko povýšil a dal mu meno, ktoré je nad kaľdé iné meno.
Si ľidovský kráµ?

Keď Jeľiš stál pred vladárom Ponciom Pilátom, vladár sa ho spýtal: „Si ľidovský kráµ?“

Jeľiš odpovedal: „Sám to hovoríš.“

A keď naňho veµkňazi a starší ľalovali, nič neodpovedal. Vtedy sa ho Pilát opýtal: „Nepočuješ, čo všetko proti tebe svedčia?“ Ale on mu neodpovedal ani na jediné slovo, takľe sa vladár veµmi čudoval.

Na sviatky vladár prepúš»al zástupu jedného väzňa, ktorého si ľiadali. Mali vtedy povestného väzňa, ktorý sa volal Barabáš. Keď sa zhromaľdili, Pilát im povedal: „Koho vám mám prepusti»: Barabáša, alebo Jeľiša, ktorý sa volá Mesiáš?“ Lebo vedel, ľe ho vydali zo závisti.

Keď sedel na súdnej stolici, odkázala mu jeho manľelka: „Nemaj nič s tým spravodlivým, lebo som dnes vo sne veµa vytrpela pre neho.“

Veµkňazi a starší nahovorili zástupy, aby si ľiadali Barabáša a Jeľiša zahubili. Vladár sa ich opýtal: „Ktorého z týchto dvoch si ľiadate prepusti»?“

Oni zvolali: „Barabáša!“

Pilát im povedal: „Čo mám teda urobi» s Jeľišom, ktorý sa volá Mesiáš?“

Všetci volali: „Ukriľova» ho!“

On vravel: „A čo zlé urobil?“

Ale oni tým väčšmi kričali: „Ukriľova» ho!“

Keď Pilát videl, ľe nič nedosiahne, ba ľe pobúrenie ešte vzrastá, vzal vodu, umyl si pred zástupom ruky a vyhlásil: „Ja nemám vinu na krvi tohoto človeka. To je vaša vec!“

A všetok µud odpovedal: „Jeho krv na nás a na naše deti!“ Vtedy im prepustil Barabáša; Jeľiša však dal zbičova» a vydal ho, aby ho ukriľovali.

Buď pozdravený, ľidovský kráµ!

Vladárovi vojaci vzali Jeľiša do vládnej budovy a zhromaľdili k nemu celú kohortu. Vyzliekli ho a odeli do šarlátového pláš»a, z tŕnia uplietli korunu a poloľili mu ju na hlavu, do pravej ruky mu dali trstinu, padali pred ním na kolená a posmievali sa mu: „Buď pozdravený, ľidovský kráµ!“ Pµuli naňho, brali mu trstinu a bili ho po hlave. Keď sa mu naposmievali, vyzliekli ho z pláš»a a obliekli mu jeho šaty. Potom ho vyviedli, aby ho ukriľovali.

Vedno s ním ukriľovali aj dvoch zločincov

Ako vychádzali, stretli človeka z Cyrény, menom Šimona. Toho prinútili, aby mu niesol kríľ. Tak prišli na miesto, ktoré sa volá Golgota, čo znamená Lebka. Dali mu pi» víno zmiešané so ľlčou. Ale keď ho ochutnal, nechcel pi». Keď ho ukriľovali, hodili lós a rozdelili si jeho šaty. Potom si posadali a stráľili ho. Nad hlavu mu dali nápis s označením jeho viny: „Toto je Jeľiš, ľidovský kráµ!“ Vedno s ním ukriľovali aj dvoch zločincov: jedného sprava, druhého zµava.

Ak si Boľí Syn, zostúp z kríľa!

A tí, čo šli okolo, rúhali sa mu: potriasali hlavami a vraveli: „Ty, čo zboríš chrám a za tri dni ho znova postavíš, zachráň sám seba! Ak si Boľí Syn, zostúp z kríľa!“

Podobne sa mu posmievali aj veµkňazi so zákonníkmi a staršími: „Iných zachraňoval, sám seba nemôľe zachráni». Je kráµom Izraela; nech teraz zostúpi z kríľa a uveríme v neho. Spoliehal sa na Boha; nech ho teraz vyslobodí, ak ho má rád. Veď povedal: ‚Som Boľí Syn.‘“ Takisto ho tupili aj zločinci, čo boli s ním ukriľovaní.

Eli, Eli, lema sabakthani?

Od dvanástej hodiny nastala tma po celej zemi aľ do tretej hodiny popoludní. Okolo tretej hodiny zvolal Jeľiš mocným hlasom: „Eli, Eli, lema sabakthani?“, čo znamená: „Boľe môj, Boľe môj, prečo si ma opustil?“

Keď to počuli niektorí z tých, čo tam stáli, vraveli: „Volá Eliáša.“ Jeden z nich hneď odbehol, vzal špongiu, naplnil ju octom, nastokol na trstinu a dával mu pi». Ale ostatní hovorili: „Počkaj, nech uvidíme, či ho Eliáš príde vyslobodi».“ Jeľiš však znova zvolal mocným hlasom a vydýchol dušu.

Pokµakne sa a chvíµku je ticho.

A hµa, chrámová opona sa roztrhla vo dvoje odvrchu aľ dospodku. Zem sa triasla a skaly sa pukali. Otvor



zdjęcia






dodaj komentarz


Administracja oficjalnej strony Krempach czeka na informacje od Internautów. Mog± to być teksty, reportaże, czy foto-relacje.
Czekamy również na zaproszenia dotycz±ce zbliżaj±cych się wydarzeń społecznych, kulturalnych, politycznych.
Jeżeli tylko dysponować będziemy czasem wy¶lemy tam naszego reportera.

Kontakt: pacygowie@interia.pl, tel. 508 167 145

Administracja Linki Spiskie wsie Facebook social plugin
AdminPanel
Kontakt

stat4u
dursztyn-spisz.pl mok.nowytarg.pl
foto.podhale.pl
lapszenizne.pl
goral.info.pl
nowytarg.sk
podhale24.pl
sz.c0.pl
http://www.malopolskie.pl/
tatrzanskibs.pl
www.spisskastaraves.sk
foto.ntarg.pl
http://podtatranskenoviny.delphi.sk/
www.spkrempachy.szkolnastrona.pl
adamkokot.pl
nowabiala.com
http://www.folklorfest.sk/
Czarna Góra
Dursztyn
Falsztyn
Frydman
Jurgów
Kacwin
Krempachy
Łapszanka
Łapsze Niżne
Łapsze Wyżne
Niedzica
Nowa Biała
Rzepiska
Trybsz


Copyright © 2o11 www.krempachy.espisz.pl | All Rights Reserved

Created by    gb   


Spisz, Białka, Przełom Białki, Kramnica, Obłazowa, Lubań, Maniowy, jezioro czorsztyńskie, Zalew, Tatry, Powiat Nowotarski, Powiat Tatrzański, Wypoczynek w Górach, Noclegi w Gorach, Baza noclegowa, agroturystyka , agroturystyka narty , baza , baza noclegowa , baza noclegowa spisz , białka , białki , czarna , czarna góra , dursztyn , falsztyn , frydman , gorach , go¶cinne , go¶cinne kwatery , go¶cinne kwatery agroturystyka , go¶cinne kwatery agroturystyka narty , góra , góry , góry noclegi , góry noclegi pokoje , góry noclegi pokoje go¶cinne , hotele , jurgów , kacwin , kraina , krempachy , kwatery , kwatery agroturystyka , kwatery agroturystyka narty , narty , niedzica , niżne , noclegi , noclegi pokoje , noclegi pokoje go¶cinne , noclegi pokoje go¶cinne kwatery , noclegi w , noclegi w gorach , noclegowa , noclegowa spisz , pokoje , pokoje go¶cinne , pokoje go¶cinne kwatery , pokoje go¶cinne kwatery agroturystyka , polski , powiat , przełom , przełom białki , roku , spisz , spisz góry , stat4u , trybsz , trzy , w gorach , wyżne , zamek , łapszanka , łapsze , łapsze niżne , łapsze wyżne